Wielkość czcionki

Tłumacz Migam.org

Mława

Twoje miejsce.
Twój czas.

Ryszard Juszkiewicz - historyk, prawnik, senator RP (1928-2019)

Krzysztof Napierski / 02 marca 2021

Profesor Ryszard Juszkiewicz – historyk, prawnik, senator I i II kadencji, laureat tytułu Mławianin Roku 2000, odznaczony w 1998 r. medalem Zasłużony dla Miasta Mława, Honorowy Obywatel Miasta Mława, wielki patriota. Autor szeregu publikacji historycznych, w znacznej części poświęconych Mławie i regionowi. Zainicjował zjazdy kombatantów Armii Modlin, przez wiele lat działał w Towarzystwie Przyjaciół Ziemi Mławskiej. Jego zasługami były powołanie Stacji Naukowej im. prof. Stanisława Herbsta w Mławie i utworzenie w naszym mieście Instytutu Filologiczno-Historycznego Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Ciechanowie. Zainicjował budowę wielu pomników, kopców i tablic pamiątkowych.

Ryszard Juszkiewicz zmarł 15 lutego 2019 r., uroczystości pogrzebowe odbyły się 23 lutego. – Uważamy wszyscy, że mimo 91 lat, pan profesor Ryszard Juszkiewicz odszedł od nas za wcześnie […]. To wyjątkowy honor dla nas, że taki mieszkaniec żył w Mławie, że był budowniczym naszego miasta, że wykazywał szczególną troskę o naukę i wychowanie […], o prawdę historyczną, o żołnierza polskiego – mówił podczas mszy św. żałobnej Burmistrz Miasta Mława. Wspominał wówczas pierwszą znaną w kraju i za granicą publikację Ryszarda Juszkiewicza „Mławskie Mazowsze w walce”, za sprawą której autor wydobył z mroków historii żołnierzy Armii Modlin walczących na północnym Mazowszu o wolność Polski, przelewając własną krew i oddając życie. To tylko jeden z wielu dowodów szacunku i miłości profesora do polskiego żołnierza, której wyrazem była obecność wojska na uroczystościach pogrzebowych. – Dziękuję ci za to, że byłeś w naszym mieście […], byłeś niespokojnym duchem i podczas każdego spotkania mówiliśmy o tym, co dzieje się w Mławie i o tym, co w naszej ukochanej ojczyźnie […]. Panie profesorze, dziękujemy za wszystko. Będziemy starali się, jako spadkobiercy pańskiego testamentu, realizować pomysły, które pan w nas zaszczepił i pozostawił. Spoczywaj w pokoju – zwracał się do zmarłego. Słowa wsparcia i podziękowania skierował do rodziny profesora, z jego żoną Ewą na czele. – Fakt, że dożył tak sędziwego, słusznego wieku, to jest zasługa pani – podkreślał.

KN / KSM