Wielkość czcionki

Mława

Twoje miejsce.
Twój czas.

„Nie ma takiej drogi” – Megitza zaśpiewała w Mławie o Mławie

Magdalena Grzywacz / 12 lipca 2017

- Refren brzmi: „Nie ma takiej drogi, która nie prowadzi przez trudności, nie ma takiej siły, która wygra z siłą miłości” – to jest właśnie piosenka o Mławie. Mam nadzieję, że wam się spodoba – powiedziała Megitza tuż przed premierą piosenki o naszym mieście, którą wykonała 9 lipca na scenie Summer City Fesival podczas Dni Mławy.

 

 

Megitza i jej Trio zachwycili publiczność w czasie koncertu w drugim dniu Summer City Festival Mława. Muzycy zgotowali świetną zabawę miłośnikom rytmów tanga, folku, „góralsko-amerykańskich” i reggae. Zabrzmiały utwory z najnowszej płyny Megitza Trio „Happy Metal”. Koncert rozpoczęło zmysłowe „Chodź ze mną w tango” i z każdym kolejnym kawałkiem pod sceną przybywało słuchaczy.

Zapowiadaną wcześniej niespodzianką była piosenka o Mławie, którą Małgosia Babiarz przygotowała specjalnie dla mieszkańców naszego miasta. Jej premiera odbyła się w czasie niedzielnego koncertu i stała się prezentem muzyków dla miasta – z okazji jego urodzin – oraz mieszkańców. Wpadający w ucho refren z pozytywnym przesłaniem po dwóch zwrotkach śpiewali już chyba wszyscy widzowie. Wielu komentowało, że miasto ma rewelacyjną reprezentantkę i piosenkę, która stanie się hitem.  Małgosia Babiarz (śpiew, kontrabas), Stasiu Rzadkosz (akordeon) i Marcin Leśniak (gitara) na scenie byli świeży i autentyczni. Sięgnęli po różne gatunki muzyczne, a dowcipne i mądre teksty, w ciekawej aranżacji, rozbawiły i rozbujały widzów.

Dodatkowo Megitza wzruszyła słuchaczy słowami na temat swego udziału w kampanii promującej miasto „Kierunek Mława”. - To największy zaszczyt jaki dotychczas spotkał mnie w życiu, bo jeszcze nie mam dzieci. Jestem dumna z tego, że mogę was reprezentować.  Staram się, aby wszystko co mówię i robię było przykładem dla świata, dla młodego pokolenia. Czuję odpowiedzialność i wielki zaszczyt. Jestem dumna, że mogę was reprezentować. Dziękuję bardzo – powiedziała w przerwie między utworami.  Mieszkańcy podziękowali jej za piękne słowa gromkimi oklaskami, a burmistrz Sławomir Kowalewski na koniec koncertu wręczył Małgosi bukiet kwiatów, wyrażając wdzięczność za jej otwartość na współpracę z Mławą, za zaangażowanie i przepiękną piosenkę.

Megitza zapytana o pierwsze wrażenia po koncercie, powiedziała: – Jestem zaskoczona, że tak wielu ludzi znało słowa moich piosenek, że śpiewali ze mną. Gdy jestem w Mławie, naprawdę czuję się jak w domu.

Magdalena Grzywacz/Rzecznik Prasowy UMM